stanisław kociołek

osi, PAP

Sąd Apelacyjny: Stanisław Kociołek prawomocnie uniewinniony ws. Grudnia '70

Sąd Apelacyjny: Stanisław Kociołek prawomocnie uniewinniony ws. Grudnia '70

Stanisław Kociołek jest już prawomocnie uniewinniony ws. Grudnia '70, a dwaj b. żołnierze zawodowi - skazani na kary w zawieszeniu. Orzekł tak dziś Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Stanisław Kociołek uniewinniony ws. Grudnia'70. Dwaj wojskowi dostali kary w zawieszeniu

Były wicepremier PRL Stanisław Kociołek został uniewinniony, a dowódcy wojska pacyfikujący protesty robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. skazani na kary 2 lat więzienia w zawieszeniu na 4 lata - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie. Sprawa dotyczyła masakry na Wybrzeżu w Grudniu 1970 roku.

Prokuratura złożyła kasację ws. uniewinnienia Kociołka za Grudzień'70

Uchylenia wyroków I i II instancji, uniewinniających b. wicepremiera PRL Stanisława Kociołka ws. Grudnia'70, domaga się od Sądu Najwyższego gdańska prokuratura okręgowa. Kasacja została już skierowana do SN. Nie wiadomo, kiedy zostanie rozpoznana.

30 czerwca wyrok ws. grudnia'70; prokurator chce procesu w Gdańsku

zarzutu "sprawstwa kierowniczego" zabójstwa robotników b. wicepremiera PRL, 80-letniego dziś Stanisława Kociołka. Był oskarżony o to, że 16 grudnia 1970 r. nakłaniał w telewizji strajkujących w Gdyni do powrotu do pracy, choć - zdaniem prokuratury - wiedział, że następnego dnia rano stocznia

Sąd bada apelacje ws. grudnia'70

uniewinnienie. Sąd niejednogłośnie uniewinnił od zarzutu "sprawstwa kierowniczego" zabójstwa robotników b. wicepremiera PRL, 80-letniego dziś Stanisława Kociołka. Był on oskarżony o to, że 16 grudnia 1970 r. nakłaniał w telewizji strajkujących w Gdyni do powrotu do pracy, choć - zdaniem prokuratury

Gdańska prokuratura złożyła apelację od wyroku ws. Grudnia'70

zarzutu "sprawstwa kierowniczego" zabójstwa robotników b. wicepremiera PRL 79-letniego Stanisława Kociołka. Był on oskarżony o to, że 16 grudnia 1970 r. nakłaniał w telewizji strajkujących w Gdyni do powrotu do pracy, choć wiedział, że następnego dnia rano stocznia będzie zablokowana przez

SA utrzymał wyrok ws. Grudnia'70

;sprawstwa kierowniczego" zabójstwa robotników b. wicepremiera PRL, 80-letniego dziś Kociołka. Był oskarżony o to, że 16 grudnia 1970 r. nakłaniał w telewizji strajkujących w Gdyni do powrotu do pracy, choć - zdaniem prokuratury - wiedział, że następnego dnia rano stocznia będzie zablokowana przez

Sąd zbada kasację wyroku ws. stłumienia wystąpień z grudnia '70. Będzie uchylenie wyroku?

Sąd zbada kasację wyroku ws. stłumienia wystąpień z grudnia '70. Będzie uchylenie wyroku?

Wybrzeżu. Według oficjalnych danych na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga zginęło 45 osób, a 1165 zostało rannych. W kwietniu 2013 r. - po 18 latach od wniesienia aktu oskarżenia - Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił 81-letniego obecnie Kociołka. Na dwa lata w zawieszeniu skazano zaś dwóch byłych

Po 10 latach proces ws. Grudnia`70 rusza od nowa. Powód: śmierć ławnika

Po 10 latach proces ws. Grudnia`70 rusza od nowa. Powód: śmierć ławnika

na ławnika dodatkowego - skomentował karnista prof. Piotr Kruszyński. Na ławie oskarżonych zasiadają: ówczesny szef MON, 87-letni dziś gen. Wojciech Jaruzelski, wicepremier PRL - 77-letni obecnie Stanisław Kociołek i trzej dowódcy jednostek wojska, tłumiących robotnicze protesty. Nie przyznają się do

Jaruzelski o Grudniu '70: Gdyby wyrok był wyższy, byłbym zniesmaczony

Jaruzelski o Grudniu '70: Gdyby wyrok był wyższy, byłbym zniesmaczony

PRL Stanisława Kociołka, a na dwa lata w zawieszeniu skazał dwóch b. wojskowych. Jaruzelski: Dostatecznie dużo tych oskarżeń Jaruzelski nie chciał szerzej komentować orzeczenia. - To jest sprawa, która ma wymiar państwowy, ciągnący się latami, ja też w to byłem włączony. Dopóki nie będzie

Proces ws. Grudnia'70 - pierwszy oskarżony zaczął składać wyjaśnienia

sąd, np. przesłuchania świadków. Prokuratura ma się w tej kwestii wypowiedzieć po wyjaśnieniach wszystkich oskarżonych. Na wydłużenie sprawy mogą wpłynąć także problemy zdrowotne oskarżonych. Obrońca Kociołka, mec. Stanisław Podedworny uprzedził w czwartek sąd, że jego klient w związku z leczeniem

Będzie ponowny proces Kociołka ws. masakry robotników w 1970 r. Dwaj byli wojskowi zostali skazani

Będzie ponowny proces Kociołka ws. masakry robotników w 1970 r. Dwaj byli wojskowi zostali skazani

Polub i bądź na bieżąco!W kwietniu 2013 r. Sąd Okręgowy w Warszawie niejednogłośnie uniewinnił 81-letniego dziś Kociołka. Na 2 lata w zawieszeniu skazano zaś dwóch b. wojskowych - Mirosława W. i Bolesława F. Decyzję władz PRL o użyciu broni przeciw robotnikom SO uznał za "bezprawną i

Sąd: nie podważono wiarygodności wersji Kociołka

Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelacje od orzeczenia wydanego w kwietniu 2013 r. przez sąd okręgowy, prawomocny jest już więc wyrok ws. Grudnia'70, na mocy którego ponad 80-letni Kociołek został uniewinniony, a dwóm b. żołnierzom zawodowym wymierzono kary w zawieszeniu. "Prezentacja ocen

Kaczyński o wyroku ws. Grudnia '70: To jest dowód, że III RP jest kontynuacją PRL

Kaczyński o wyroku ws. Grudnia '70: To jest dowód, że III RP jest kontynuacją PRL

politycznie", czyli Stanisława Kociołka. Wyroki w zawieszeniu politycy PiS nazwali "formą uniewinnienia politycznego, ale także czysto ludzkiego osób bezpośrednio zaangażowanych". "To wielki cień na wymiarze sprawiedliwości" PiS podkreśliło też, że żadnych konsekwencji w sprawie

Sąd apelacyjny utrzymał wyrok ws. Grudnia'70

gen. Wojciech Jaruzelski, którego sprawa w 2011 r. została wyłączona i zawieszona ze względu na zły stan zdrowia. Z powodu śmierci lub problemów zdrowotnych kolejnych osób ostatecznie na ławie oskarżonych pozostały trzy osoby. W I instancji 81-letni obecnie Kociołek został niejednogłośnie

Prokuratura chce po 8 lat więzienia dla wszystkich oskarżonych ws. Grudnia'70

Prokuratura chce po 8 lat więzienia dla wszystkich oskarżonych ws. Grudnia'70

: ówczesny wicepremier Stanisław Kociołek oraz dowódcy wojska - Mirosław W. i Bolesław F. Oskarżeni są o "sprawstwo kierownicze" zabójstwa robotników Wybrzeża. Nie przyznają się do winy. - Łatwo się mówi o odpowiedzialności politycznej i moralnej, ale czy kiedykolwiek którakolwiek z oskarżonych

Wałęsa świadkiem w procesie Grudnia '70

Stanisław Kociołek.- Gniech zeznał też przed sądem, że Wałęsa w 1970 roku pełnił ważniejszą rolę, niż nam się w toku śledztwa zdawało. Okazało się, że spośród członków komitetu strajkowego stoczni to on został wydelegowany przez załogę do przedstawienia postulatów dyrektorowi stoczni Stanisławowi Żaczkowi i

Proces w sprawie Grudnia '70. Kociołek przerywa milczenie

oskarżonemu - replikował po chwili prokurator Bogdan Segda, który również zdenerwowany przerwał jedną z wypowiedzi Kociołka, krzycząc: -Nieprawda. Prokurator pytał głównie o pełnomocnictwa, jakimi w grudniu 1970 r. dysponował Stanisław Kociołek. Ów stwierdził, że pojechał 14 grudnia na Wybrzeże z własnej

Wyrok ws. grudnia'70 - 30 czerwca

Obrońcy oskarżonych - uniewinnionego w I instancji b. wicepremiera PRL Stanisława Kociołka oraz skazanych na kary po dwa lata więzienia w zawieszeniu dowódców jednostek wojska pacyfikujących protesty, wnieśli o utrzymanie w mocy wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie i o oddalenie apelacji prokuratora

Prokurator chce ponownego procesu ws. grudnia'70 przed sądem w Gdańsku

strajkującymi i opisywał w nich rolę wicepremiera PRL Stanisława Kociołka, uniewinnionego procesie. W ocenie prokuratora skazani w tej sprawie na kary w zawieszeniu dwaj dowódcy wojskowi - Bolesław F. i Mirosław W., nie zrobili nic, aby przedsięwziąć środki adekwatne do zagrożenia - protestujących nie trzeba

Kociołek: mój apel bez związku z masakrą pod stocznią

Spośród oskarżonych w tym procesie Kociołek był formalnie najwyższy rangą w momencie wybuchu robotniczego protestu. Sam z własnej inicjatywy pojechał na Wybrzeże. Jego osoba jest związana z najbardziej dramatycznym momentem protestu - zastrzeleniem 17 grudnia przez wojsko 13 stoczniowców idących do

24 czerwca apelacja sprawy Grudnia'70

niejednogłośnie uniewinnił od zarzutu "sprawstwa kierowniczego" zabójstwa robotników b. wicepremiera PRL 80-letniego dziś Stanisława Kociołka. Był on oskarżony o to, że 16 grudnia 1970 r. nakłaniał w telewizji strajkujących w Gdyni do powrotu do pracy, choć - zdaniem prokuratury - wiedział, że

Śniadek pod Pomnikiem Ofiar Grudnia'70: krzyż domaga się rachunku sumienia

Stanisława Kociołka od zarzutu "sprawstwa kierowniczego" zabójstwa robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. Na kary w zawieszeniu skazani zostali zaś dwaj b. oficerowie wojska, jednostki których uczestniczyły w pacyfikacji robotników. W sierpniu b.r. prokuratura złożyła kasację ws. uniewinnienia

Grudzień '70 - 44. rocznica krwawej pacyfikacji robotniczych protestów

lipcu 1970 r. awansowanego Stanisława Kociołka, był w tym czasie nieobecny w Gdańsku, ponieważ uczestniczył w plenum KC w Warszawie. Około godz. 16-ej doszło do pierwszych starć z milicją. Rozpoczął się szturm gmachu KW, w którym wybito szyby i spalono drukarnię. W centrum Gdańska po południu w

Wałęsa: Mam teraz dużo zaproszeń z USA. Nie jestem homofobem

poukładane. Rozliczyć w trzech warstwach Poruszono też sprawę wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który uniewinnił byłego premiera PRL Stanisława Kociołka za pacyfikację protestów robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. - Aby to dobrze rozliczyć, należałoby to zrobić w trzech warstwach. Pierwsza to system

Sąd: biegli uznali, że Jaruzelski nie może być sądzony

r., w sprawie masakry robotników z grudnia 1970 r., SO niejednogłośnie uniewinnił b. wicepremiera PRL Stanisława Kociołka, a dwóch wojskowych skazał na kary dwóch lat więzienia w zawieszeniu. Sąd uznał zarazem za "bezprawną i przestępczą" decyzję władz PRL o użyciu broni wobec robotników

Jaruzelski nie może być sądzony. Taka jest decyzja biegłych

- postępowania apelacyjnego wobec niego. W kwietniu 2013 r., w sprawie masakry robotników z grudnia 1970 r., SO niejednogłośnie uniewinnił b. wicepremiera PRL Stanisława Kociołka, a dwóch wojskowych skazał na kary dwóch lat więzienia w zawieszeniu. Sąd uznał zarazem za "bezprawną i przestępczą" decyzję

Wręczono Złote Paragrafy "Dziennika Gazety Prawnej"

przyszłość, uratował setki tysięcy orzeczeń wydanych przez wadliwie przeniesionych sędziów" - stwierdzono w uzasadnieniu nagrody. "To wyróżnienie jest też trochę smutne, bo pełnemu składowi miał przewodniczyć I prezes SN Stanisław Dąbrowski" - mówił, odbierając nagrodę sędzia Lech Paprzycki

Po śmierci Jaruzelskiego sąd umorzył procesy za stan wojenny i masakrę robotników

trwały żmudne przesłuchania ponad tysiąca świadków. Kolejno z procesu wyłączano sprawy chorych podsądnych. W kwietniu 2013 r. SO niejednogłośnie uniewinnił b. wicepremiera PRL Stanisława Kociołka, a dwóch wojskowych skazał na kary dwóch lat więzienia w zawieszeniu. Sąd uznał zarazem za "bezprawną i

Kociołek strzelać nie kazał?

Bogdan Wróblewski: W poniedziałek Klemens Gniech, były dyrektor Stoczni Gdańskiej, w 1970 r. członek komitetu strajkowego, zeznał przed sądem, że słyszał, jak dowodzący wojskami gen. Grzegorz Korczyński przekazuje wicepremierowi Stanisławowi Kociołkowi "dyspozycje z centrali" co do

Największa uczelnia w północnej Polsce świętuje 44. urodziny. Tak wyglądała kiedyś

PZPR Stanisławowi Kociołkowi. W lipcu 1969 roku powołano na organizatora przyszłej uczelni Janusza Sokołowskiego, wówczas rektora WSP. W skład uczelni weszło pięć wydziałów ze szkół założycielek: Humanistyczny, Matematyki, Fizyki i Chemii, Biologii i Nauki o Ziemi, Ekonomiki Produkcji i Ekonomiki

Stan zdrowia Jaruzelskiego pozwala na sądzenie go za stan wojenny? Nie wiadomo, bo nie udało się go zbadać

;Wujek" w 1981 r. z powodu jego złego zdrowia. W kwietniu br., w sprawie masakry robotników z grudnia 1970 r., Sąd Okręgowy niejednogłośnie uniewinnił b. wicepremiera PRL Stanisława Kociołka, a dwóch wojskowych skazał na kary w zawieszeniu. Sąd uznał zarazem za "bezprawną i przestępczą"

Proces ws. Grudnia'70 - możliwe wyłączenie kolejnego oskarżonego

: ówczesny wicepremier Stanisław Kociołek oraz dowódcy wojska - Mirosław Wiekiera, Bolesław Fałdasz i Wiesław G. (nie chce ujawniania swych danych). Odpowiadają z wolnej stopy. Grozi im nawet dożywocie. Wiesław G. zgodził się na prowadzenie sprawy bez osobistego udziału - nie był obecny w sądzie podczas

"Batory"- najmodniejszy pływający salon PRL. Pijany Wańkowicz wchodził na maszt, a kaowiec Raczek puszczał pasażerom filmy

, opłynął cały świat. W listopadzie 1970 roku wicepremier Stanisław Kociołek zaakceptował wniosek o sprzedaniu statku na złom. Wiosną rok później statek płynie w swój ostatni rejs do Hongkongu. W maju osiada na dnie stoczni złomowej. 2 czerwca 1971 roku polska bandera zostaje opuszczona. Korzystałam z

Proces Jaruzelskiego za 1970 r. - zawieszony

. wicepremierowi PRL Stanisławowi Kociołkowi, grozi nawet dożywocie. W grudniu 1970 r. rząd PRL ogłosił drastyczne podwyżki cen na artykuły spożywcze, co wywołało demonstracje na Wybrzeżu. Według oficjalnych danych, na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od strzałów milicji i wojska zginęły 44 osoby, a

Grudzień '70: przełom w procesie?

Gniech to nowy świadek w toczącym się od czterech lat przed warszawskim sądem procesie Wojciecha Jaruzelskiego, Stanisława Kociołka (był w 1970 r. wicepremierem) i dowódców wojskowych oskarżonych o sprawstwo kierownicze w sprawie masakry w Grudniu '70. Wtedy wojsko użyło broni przeciwko

Nowy proces ws. Grudnia'70 - zaczęły się zeznania świadków

wojsko. Inny stoczniowiec Stanisław J. był świadkiem postrzelenia kolegi w tym samym miejscu, gdzie - jego zdaniem - strzelała milicja. Podkreślił, że tego dnia udałby się do pracy w stoczni, nawet gdyby wicepremier Stanisław Kociołek nie wzywał wtedy do pracy. Według świadka w innych miejscach Gdyni

Ten film wami wstrząśnie

święta. Posłuchał, gdy w telewizji wicepremier Stanisław Kociołek wezwał strajkujących na Wybrzeżu, by wrócili do pracy. Gdy wysiadał z pociągu, dosięgły go kule z karabinu maszynowego. Miał 34 lata i był najstarszy z ofiar rozprawy partii z ludem, który miała przecież reprezentować. 18 osób zginęło

Grudzień'70: sędzia chory, proces stanął

- trwa od 2001 roku. Na ławie oskarżonych oprócz byłego prezydenta RP Wojciecha Jaruzelskiego, w 1970 roku, ministra obrony narodowej zasiadają m.in. wicepremier Stanisław Kociołek oraz trzej dowódcy jednostek wojska tłumiących robotnicze protesty. Grozi im nawet dożywotnie więzienie, odpowiadają z

"Cynicznie wypuścili młodego posła, który dał w pysk premierowi"

wniosków o ukaranie kilku posłów PiS. Wystąpienie posła Mariusza Kamińskiego zdecydowanie nie spodobało się natomiast europosłowi Markowi Siwcowi z SLD. - To był skalkulowane. Cynicznie wypuszczono młodego człowieka, który dał w pysk premierowi - twierdzi. Stanisław Żelichowski z PSL również krytycznie

Realistyczna inscenizacja o Grudniu '70 w Gdyni. "Były wątpliwości" [ZDJĘCIA]

za pomocą petard, gazów i świec dymnych.W trakcie rekonstrukcji można było m.in. usłyszeć fragment przemówienia wicepremiera Stanisława Kociołka, który dzień wcześniej wieczorem w telewizji nawoływał stoczniowców do powrotu do pracy.Ostatnim akcentem inscenizacji było utworzenie przez demonstrujących

Proces ws. Grudnia'70 - kilkudziesięciu świadków do przesłuchania

Warszawy w 1999 r. Obecnie na ławie oskarżonych zasiadają już tylko cztery osoby: ówczesny wicepremier Stanisław Kociołek oraz dowódcy wojska - Mirosław Wiekiera, Bolesław Fałdasz i Wiesław G. (nie chce ujawniania jego danych). Odpowiadają z wolnej stopy, zaprzeczają zarzutom prokuratury. Grozi im nawet

Kania o "bezpiecznikach" Jaruzelskiego

, bo precyzyjnie przybliżył mechanizm podjęcia i przekazywania decyzji o użyciu broni na Wybrzeżu podjętej przez Gomułkę - komentował prok. Bogdan Szegda. W procesie o sprawstwo kierownicze masakry robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. oskarżeni są m.in. gen. Jaruzelski, Stanisław Kociołek (ówczesny

Proces ws. Grudnia '70 od nowa. A kosztował już prawie 100 tys.

przyjeżdżają z opiekunem, a w takiej sytuacji opiekunowi także przysługuje zwrot kosztów przejazdu. Na ławie oskarżonych w tej sprawie zasiadają: ówczesny szef MON, 88-letni dziś gen. Wojciech Jaruzelski, wicepremier PRL, 78-letni obecnie Stanisław Kociołek i trzej dowódcy jednostek wojska tłumiących

U Olejnik o Sawickiej: "Jeżeli nie ma kary, to w odczuciu społecznym nie ma też winy"

wypowiadali się niektórzy uczestnicy audycji Moniki Olejnik "7 Dzień Tygodnia" w Radiu ZET. - Nie twierdzę że Sawicka jest niewinna. Nie bronię jej w żaden sposób. Ale jeżeli struktury państwa łamały prawo, to mamy problem - stwierdził Stanisław Żelichowski z PSL. - Jeżeli, jak oświadczył były agent

Proces ws. Grudnia'70 - Wiekiera nie przyznaje się

Wiekiera, ówczesny dowódca pułku wojska, to piąty podsądny, który nie przyznał się do winy w tym procesie. Wcześniej zarzuty odrzucili: b. szef MON gen. Wojciech Jaruzelski, b. wicepremier PRL Stanisław Kociołek, b. wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski i dowódca dywizji WP Stanisław Kruczek. Według

B.premier PRL: Jaruzelski był przeciwny użyciu wojska w 1970 r.

Warszawie, który siódmy rok prowadzi proces o "sprawstwo kierownicze" zabójstwa co najmniej 44 osób w 1970 r. Na ławie oskarżonych zasiadają: Jaruzelski, wicepremier PRL Stanisław Kociołek, wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski i trzej dowódcy jednostek wojska tłumiących protesty. Nie przyznają się

Grudzień 70: serią po bruku

Poprzednia rozprawa w epopei sądowej, która toczy się od sześciu lat w Warszawie (wcześniej była w sądzie gdańskim) odbyła się w czerwcu. We wtorek ze zwolnienia lekarskiego wrócił sędzia Piotr Wachowicz. I prokurator, i oskarżeni - PRL-owski wicepremier Stanisław Kociołek, gen. Wojciech Jaruzelski

Wałęsa stawił się w sądzie na procesie w sprawie Grudnia 1970

wicepremier PRL Stanisław Kociołek, wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski i trzej dowódcy jednostek wojska tłumiących protesty. Nie przyznają się do winy. Grozi im nawet dożywocie.Od siedmiu lat - przy znikomym zainteresowaniu mediów - trwają żmudne przesłuchania świadków, głównie robotników Wybrzeża, żołnierzy

Kania: wytyczne Jaruzelskiego łagodziły skutki użycia broni

sprawstwo kierownicze masakry robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. oskarżony jest Jaruzelski, b. wicepremier Stanisław Kociołek, gen. Tadeusz Tuczapski (b. wiceminister obrony) oraz oficerowie wojska: Mirosław Wiekiera i Bolesław Fałdasz.

Nowy proces ws. Grudnia '70 będzie krótszy?

sędziego "zapasowego" oraz dwóch "zapasowych" ławników.Na ławie oskarżonych w tej sprawie zasiadają: ówczesny szef MON, 88-letni dziś gen. Wojciech Jaruzelski, wicepremier PRL, 78-letni obecnie Stanisław Kociołek i trzej dowódcy jednostek wojska tłumiących robotnicze protesty: Wiesław

"Nie może być tak, że ktoś, kto wydał dyspozycję "strzelać" nie siedzi"

Na ławie oskarżonych zasiadali: gen. Wojciech Jaruzelski, który w 1970 r. był szefem MON, Stanisław Kociołek, ówczesny członek Biura Politycznego KC PZPR oraz trzej dowódcy jednostek wojska, które tłumiły protesty robotników na Wybrzeżu. Po ogłoszeniu wczoraj decyzji w sprawie procesu gen

Proces Grudnia bez zmian

milicjantów oraz setek funkcjonariuszy i żołnierzy, którzy zostali ranni od uderzeń żelaznym drągiem, metalową śrubą, dotkliwie poparzeni w płonących transporterach". Śledztwo toczy się przeciwko 12 osobom, w tym ówczesnemu szefowi MON Jaruzelskiemu, b. wicepremierowi PRL Stanisławowi Kociołkowi

Po miesiącach przerwy wznowiono proces Grudnia'70

świadkami oraz obrony o powołanie biegłych konstytucjonalistów. Rozprawy wyznaczono do końca października, mają się odbywać niemal codziennie.Obrona generała Wojciecha Jaruzelskiego i byłego wicepremiera Stanisława Kociołka wniosła o ograniczenie, z powodu ich złego zdrowia, czasu rozpraw z ich udziałem do

Rok 2014 w historii i kulturze

której zginęło ok. 9,5 mln żołnierzy. - Były wicepremier PRL Stanisław Kociołek został prawomocnie uniewinniony ws. Grudnia'70, a dwaj b. żołnierze zawodowi - skazani na kary w zawieszeniu. Orzekł tak Sąd Apelacyjny w Warszawie. - Prezydent Bronisław Komorowski powołał Małgorzatę Omilanowską na

Rozpoczął się proces w sprawie Grudnia'70

przeciwko 12 oskarżonym, w tym gen. Jaruzelskiemu (ówczesnemu szefowi MON), Kazimierzowi Świtale (w 1970 r. szef MSW), Stanisławowi Kociołkowi (ówczesnemu wicepremierowi) i dowódcom wojskowym trafiła do gdańskiego sądu. Po trzech latach proces udało się rozpocząć, ale rychło ze względu na stan zdrowia

Płonie gdańska Bastylia

moment, gdy zaatakowano ludzi, którzy przyjechali do pracy po apelu wicepremiera Stanisława Kociołka, który poprzedniego dnia nawoływał do zakończenia strajku. Na zdjęcia było wtedy za ciemno, bo paliły się tylko światła oświetlające stację. "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł" - recenzują

"Może już nigdy nie zasiąść na ławie oskarżonych". Proces Jaruzelskiego zawieszony

zmarł ławnik z poprzedniego składu sądu (trwający od jesieni 2001 r. proces dobiegał już końca). Obecnie na ławie oskarżonych zasiadają: b. wicepremier PRL Stanisław Kociołek oraz dowódcy oddziałów wojska tłumiących robotnicze protesty: Mirosław Wiekiera, Bolesław Fałdasz i Wiesław G. (nie zgadza się na

Proces Jaruzelskiego za stan wojenny - zawieszony

wyłączona do odrębnego postępowania. Sąd Okręgowy w Warszawie jednocześnie musiał wtedy zacząć cały proces od nowa, bo zmarł ławnik z poprzedniego składu sądu (trwający od jesieni 2001 r. proces dobiegał już końca). Obecnie na ławie oskarżonych zasiadają: b. wicepremier PRL Stanisław Kociołek oraz dowódcy

Wałęsa: Milicjant prosił, bym zapanował nad tłumem

wicepremiera Stanisława Kociołka - trwa już siódmy rok. Wałęsa, który w 1970 r. był członkiem komitetu strajkowego gdańskiej stoczni, zeznał, że podczas demonstracji "udało mu się wejść" do komendy MO, by negocjować zwolnienie aresztowanych stoczniowców i nieatakowanie manifestantów. - Komendant

Te polskie marki znamy wszyscy. Będziecie zaskoczeni, że są już w zagranicznych rękach [ZDJĘCIA]

: Okazje.info Marka Pudliszki od ponad 90 lat jest dostępna na polskim rynku. Historia firmy rozpoczęła się w 1920 roku, gdy inżynier rolnictwa Stanisław Fenrych rozpoczął produkcję przetworów warzywnych i owocowych, w nowo nabytym majątku Pudliszki w Wielkopolsce. Kilka lat później, w 1927 roku

Świadek: w 1970 r. wojsko nie strzelało wprost do ludzi

do odpowiedzialności. Dziś oskarżeni o "sprawstwo kierownicze" masakry robotników Wybrzeża są: b. wicepremier Stanisław Kociołek, b. szef MON gen. Wojciech Jaruzelski, jego zastępca gen. Tadeusz Tuczapski oraz byli dowódcy wojskowi różnych szczebli: Stanisław Kruczek, Mirosław Wiekiera

Sędzia zachorował na Grudzień

niezawisłość sędziowską, bez tej niezawisłości nie byłoby demokracji - protestował w odpowiedzi przewodniczący komisji Ryszard Kalisz (SLD). Dyskusja była gorąca, bo sprawa nie ma precedensu. Chodzi o oskarżenie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, peerelowskiego wicepremiera Stanisława Kociołka oraz dowódców

Świadek w procesie ws. Grudnia '70: nie strzelaliśmy do ludzi

Warszawie od października 2001 r. Na ławie oskarżonych zasiadają: ówczesny szef MON gen. Wojciech Jaruzelski, wicepremier PRL Stanisław Kociołek, wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski oraz trzej dowódcy jednostek wojska tłumiących robotnicze protesty. Nie przyznają się do winy. Odpowiadają z wolnej stopy

40 lat temu Wybrzeże spłynęło krwią stoczniowców

grać robotników, a 30 statystów przebierze się w milicyjne i wojskowe mundury. Inscenizacja będzie trwała godzinę, widzowie zobaczą m.in. czołg i trzy transportery wojskowe. - Podczas inscenizacji usłyszymy m.in. fragment przemówienia telewizyjnego Stanisława Kociołka, wzywającego robotników do powrotu

37 rocznica krwawych pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu

Stanisława Kociołka, był w tym czasie nieobecny w Gdańsku, ponieważ uczestniczył w plenum KC w Warszawie.Zebrani przed gmachem KW demonstranci wybrali delegację, która weszła do budynku, żeby przedstawić swoje żądania.Około godz. 16-ej, po rozejściu się pogłoski o aresztowaniu delegatów, doszło do pierwszych

Własne życie muzyki reklamowej

zainwestować w prawa do muzycznego przeboju, czy postawić na mniej znany utwór. Remigiusz Kociołek, kierownik ds. kreacji agencji Heureka, uważa, że najlepszym sposobem jest skomponowanie muzyki lub wykorzystanie intrygującego utworu mało znanego artysty. - W ten sposób możemy mieć pewność, że konsument

Obchody Grudnia '70 w Szczecinie

wicepremier PRL Stanisław Kociołek, jeden z oskarżonych ws. Grudnia '70) Jasiński powiedział: "co robiły tu czołgi i pojazdy opancerzone, na tym placu? Czy do stoczniowców strzelano pestkami, czy kulami z karabinów maszynowych? Czy członkowie Stowarzyszenia sami zadali sobie rany postrzałowe?"

W rocznicę wydarzeń grudniowych w Gdyni

Tuż przed Bożym Narodzeniem 1970 r. rząd ogłosił podwyżki cen żywności. Stoczniowcy wyszli na ulice. Po telewizyjnym przemówieniu wicepremiera Stanisława Kociołka, w którym namawiał do zaprzestania protestu i powrotu do pracy, stoczniowcy postanowili wrócić do pracy. W drodze do Stoczni Gdyńskiej

Proces w sprawie Grudnia'70 odroczony do 12 marca

doszło 13 listopada 2001 r. Oskarżonymi w tej sprawie są: Jaruzelski (w 1970 r. szef MON), Stanisław Kociołek (wicepremier PRL), gen. Tadeusz Tuczapski (wiceszef MON) oraz czterej dowódcy jednostek wojska tłumiących robotnicze protesty. Żaden z oskarżonych nie przyznaje się do zarzucanych czynów

Grudzień'70: Jaruzelski - strzelać kazał Gomułka

- dzięki wyłączeniu do odrębnego postępowania spraw niektórych dowódców wojskowych, których stan zdrowia nie pozwalał na uczestnictwo w procesie. Oskarżonymi są: gen. Jaruzelski, były wicepremier PRL Stanisław Kociołek, były wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski oraz czterej dowódcy jednostek wojska

Prokuratura miała zakaz wszczynania śledztw ws. Grudnia 1970 r.

sąd siódmy rok prowadzi proces o "sprawstwo kierownicze" zabójstwa co najmniej 44 osób w 1970 r. Na ławie oskarżonych zasiadają: Jaruzelski, wicepremier PRL Stanisław Kociołek, wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski i trzej dowódcy jednostek wojska tłumiących protesty. Nie przyznają się do winy

Po raz ósmy nie udało się rozpocząć procesu Grudnia '70

jego wyłączenia z całej sprawy. Sąd nie dostał w czwartek ogólnej informacji ze szpitala o zdrowiu Łomota; wiadomo jednak, że ma on "zaawansowany proces nowotworowy". Oskarżeni w tej sprawie to: 78-letni dziś gen. Jaruzelski (ówczesny szef MON), Stanisław Kociołek (ówczesny wicepremier), gen

Po raz siódmy nie udało się rozpocząć procesu ws. Grudnia'70

Gdy w 1995 r. prokuratura kierowała do sądu akt oskarżenia, objęła nim 12 osób - wojskowych dowódców, ówczesnego szefa MON gen. Wojciecha Jaruzelskiego, byłego wicepremiera Stanisława Kociołka. Gdy w 1999 r. sprawę przeniesiono do stolicy, odpowiadać miało dziesięć osób. W stolicy ze względu na

Odszkodowania za krzywdy Grudnia

, Kazimierzowi Świtale, Stanisławowi Kociołkowi i Tadeuszowi Tuczapskiemu. Wszystkim zarzucono "sprawstwo kierownicze". Proces toczy się powoli, bo od kilku lat ciężko choruje prowadzący sprawę sędzia. Jeśli nie mógłby procesu prowadzić dalej, pro trzeba będzie go powtórzyć.

Proces ws. Grudnia '70 - we wrześniu przesłuchania świadków

O zwrot sprawy gdańskiej prokuraturze wniósł wcześniej Jaruzelski, a także b. wicepremier PRL Stanisław Kociołek i b. wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski. W poniedziałek dołączyli do nich: Mirosław Wiekiera i Wiesław Gop - wszyscy są oskarżeni o "sprawstwo kierownicze" masakry robotników

Świadek: Gomułka uznał, że Grudzień'70 to kontrrewolucja

., podczas tłumienia przez milicję i wojsko robotniczych protestów przeciw drastycznym podwyżkom cen, zginęły 44 osoby. W PRL nikogo nie pociągnięto za to do odpowiedzialności. Dziś oskarżeni o "sprawstwo kierownicze" masakry robotników Wybrzeża są: b. wicepremier Stanisław Kociołek, b. szef MON

Proces w sprawie Grudnia 70. Tuczapski: to nie ja

Tuczapski jest ostatnim przedstawicielem ówczesnego rządu PRL, który składał wyjaśnienia przed warszawskim sądem okręgowym. Wcześniej zeznawali gen. Wojciech Jaruzelski (szef MON) oraz ówczesny wicepremier Stanisław Kociołek. Podobnie jak oni Tuczapski nie przyznał się do winy. Prokuratura zarzuca

Cd. procesu w sprawie Grudnia '70 - gen. Tuczapski odpiera zarzuty

Tuczapski jest ostatnim przedstawicielem ówczesnego rządu PRL, który składał wyjaśnienia przed warszawskim sądem okręgowym. Wcześniej zeznawali gen. Wojciech Jaruzelski (szef MON) oraz ówczesny wicepremier Stanisław Kociołek. Podobnie jak oni Tuczapski nie przyznał się do winy. Prokuratura zarzuca

Walentynowicz: w Grudniu'70 MO przebierała się za wojsko

73-letnia dziś Anna Walentynowicz uczestniczyła w tragicznych wypadkach, jakie rozegrały się wtedy w Gdańsku. Świadek powiedziała też, że tak ona, jak i inni robotnicy odebrali "bardzo negatywnie i z wielkim żalem" odezwę do robotników ówczesnego wicepremiera Stanisława Kociołka

Strach sędziów paraliżuje proces Grudnia'70

Prokuratura Wojewódzka w Gdańsku wiosną 1995 r. sformułowała akt oskarżenia. O "kierownicze sprawstwo" śmierci 44 osób w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Elblągu oskarżono gen. Wojciecha Jaruzelskiego, gen. Tadeusza Tuczapskiego, Kazimierza Świtałę i Stanisława Kociołka, a także ośmiu innych

Jaruzelski porównuje sytuację robotników z roku 1970 i 2002

wyjaśnień przez oskarżonych. Zarzuty odrzucali kolejno: Jaruzelski, b. wicepremier PRL Stanisław Kociołek, b. wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski oraz dowódcy wojska: Stanisław Kruczek, Mirosław Wiekiera, Wiesław Gop i Bolesław Fałdasz. Wszystkim grozi nawet dożywocie. Odpowiadają z wolnej stopy. Obecnie są

Co osiągnął płk Kukliński

wewnętrzny pucz rodzimej targowicy bis, czyli zamachu sprawdzonych i pryncypialnych towarzyszy, jak: gen. Molczyk, Szawczuk, Milewski oraz Stefan Olszowski, Tadeusz Grabski czy Stanisław Kociołek, którzy usiłowali w roku 1981, a także później, obalić ekipę Jaruzelskiego i Kiszczaka i zrobić prawdziwie

Po raz dziewiąty nie ruszył proces ws. Grudnia '70

przeszkodzie stawały kolejne wnioski obrony; ostatnio uniemożliwiają to kolejne nieobecności Łomota. Oskarżeni w tej sprawie to: 78-letni dziś gen. Jaruzelski (ówczesny szef MON), Stanisław Kociołek (ówczesny wicepremier), gen. Tadeusz Tuczapski (b. wiceszef MON) oraz dowódcy jednostek wojska tłumiących

Proces w sprawie Grudnia'70 wraca na wokandę

. efektem wielkiego zwycięstwa naszego narodu była niecałkowita zmiana władzy" - ocenił.Proces o "sprawstwo kierownicze" masakry robotników trwa przed sądem w Warszawie od października 2001 r. Na ławie oskarżonych zasiadają: ówczesny szef MON gen. Jaruzelski, wicepremier PRL Stanisław

Zbyszek Godlewski padł

Gdańska doszło do starć robotników z milicją. Zginęło siedem osób. 16 grudnia zastrajkowały największe zakłady Trójmiasta. Przed gdańską stocznią zastrzelono dwóch stoczniowców. Tego samego dnia wicepremier Stanisław Kociołek zaapelował o przerwanie strajku. Gdyńscy stoczniowcy posłuchali. 17 grudnia 1970

Wałęsa na agenta się nie nadawał

. Postawiliśmy jakiś statek w poprzek kanału. W budynku dyrekcji trzymaliśmy dwóch milicjantów. To byli zakładnicy na wypadek, gdyby zaczęli nas atakować. Ale chyba złudzeń nie mieliśmy, że to się dobrze skończy. W telewizji Kociołek [Stanisław, wicepremier i członek Biura Politycznego KC PZPR] krzyczał, że

Proces Grudnia'70: Co prawo miało wtedy do powiedzenia

różnych zabiegów obrony. W lutym tego roku proces musiał zacząć się od nowa, bo po przerwie dłuższej niż 35 dni zażądało tego pięciu podsądnych. W maju zakończyli składanie wyjaśnień oskarżeni. Zarzuty odrzucali kolejno: Jaruzelski, ówczesny wicepremier Stanisław Kociołek, wiceszef MON Tadeusz Tuczapski

Jaruzelski: zwrócić prokuraturze akt oskarżenia

procesie Grudnia '70 oskarżonymi są: gen. Jaruzelski, Stanisław Kociołek (wicepremier PRL), wiceszef MON gen. Tadeusz Tuczapski oraz czterej dowódcy wojska tłumiącego protesty.

Nie było "Pomożecie? Pomożemy!"

stało. Od razu zastrajkowało wybrzeże gdańskie i szczecińskie. Władza wypuściła przeciw robotnikom wojsko, milicję i ORMO. Do szczególnie krwawych - i do dziś nie wyjaśnionych zajść - doszło w Gdyni. 16 grudnia wieczorem wicepremier Stanisław Kociołek wezwał stoczniowców do powrotu następnego dnia do

Jaruzelski: odpowiadam politycznie i moralnie

Władysława Łomota. Oskarżeni w obecnym procesie to: 78-letni dziś gen. Jaruzelski (wówczas szef MON), Stanisław Kociołek (wicepremier PRL), gen. Tadeusz Tuczapski (były wiceszef MON) oraz czterej dowódcy jednostek wojska tłumiących protesty. Żaden z oskarżonych nie przyznaje się do zarzutów. Wszystkim grozi

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

stanisław kociołek

Stanisław Kociołek (ur. 3 maja 1933 w Warszawie) - działacz komunistyczny i polski polityk czasów PRL, wicepremier, poseł na Sejm PRL IV i V kadencji, ambasador PRL w Belgii, Luksemburgu, Tunezji i Związku Radzieckim.Stanisław Kociołek

więcej o stanisław kociołek na pl.wikipedia.org

Najczęściej czytane

Zdjęcia - stanisław kociołek