opieka nad matka z mops

Katarzyna Włodkowska

Nie żyje trzytygodniowy Jaś. Oboje opiekunowie byli pijani

Nie żyje trzytygodniowy Jaś. Oboje opiekunowie byli pijani

Prokuratura bada okoliczności śmierci trzytygodniowego Jasia z Bytowa. Martwe dziecko nad ranem znaleźli jego opiekunowie. Oboje byli pijani.

Prokuratura w Łomży: Jest śledztwo ws. rodziców, którzy ukrywali bliźnięta

Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła dochodzenie dotyczące małżeństwa, które ukrywało i izolowało w domu 5-letnich obecnie synów - braci bliźniaków. Wszczęte postępowanie dotyczy podejrzeń znęcania się nad dziećmi i narażenia ich na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia - poinformowała dziś rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Łomży Maria Kudyba. Dochodzenie jest w bardzo wstępnej fazie - dodała.

Łódź: Są zarzuty dla ojca trzymiesięcznej Nadii. Gozi mu dożywocie

Rozległe obrażenia głowy były przyczyną śmierci niespełna trzymiesięcznej Nadii, której ciało znaleziono w mieszkaniu w centrum Łodzi. Wiadomo też, że śmierć dziecka nie była przypadkowa. 26-letni ojciec dziecka został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Grozi mu nawet dożywocie. Dziś zostanie też przesłuchana matka dziewczynki.

Łódź. Ruszył proces rodziców ws. zabójstwa trzymiesięcznej córki

uderzając dziewczynkę, zdawał sobie sprawę, że może jej zrobić krzywdę. Matka od początku nie przyznawała się do zarzutu. Biegli psychiatrzy uznali, że oboje są poczytalni i mogą odpowiadać przed sądem. Mężczyzna przebywa w areszcie; kobieta odpowiada z wolnej stopy. Rodzina matki dziecka była pod opieką

Podlaskie. Skazani rodzice bliźniaków ukrywanych i izolowanych w domu

uwagę, iż częściowo przyznali się i nie byli wcześniej karani. Informację o nieprawidłowej opiece nad 5-letnimi wówczas bliźniakami, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej (MOPS) w Łomży otrzymał 20 maja 2013 roku i wysłał tam kontrolę z udziałem policji i psychologa. Z ustaleń MOPS wynikało, że chłopcy

Rodzice ukrywanych i izolowanych w domu bliźniaków skazani. Na więzienie w zawieszeniu

Rodzice ukrywanych i izolowanych w domu bliźniaków skazani. Na więzienie w zawieszeniu

sądzie. Sąd uznał jednak, że ich wina nie budzi wątpliwości, wziął też pod uwagę, iż częściowo przyznali się i nie byli wcześniej karani. Dzieci trzymane w oddzielnym pokoju, nie mogły same wyjść Informację o nieprawidłowej opiece nad 5-letnimi wówczas bliźniakami, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej (MOPS

Po zakatowaniu dwojga dzieci. Pomoc społeczna sprawdzi domy podopiecznych

Po zakatowaniu dwojga dzieci. Pomoc społeczna sprawdzi domy podopiecznych

W środę sąd zdecydował, że do aresztu trafią rodzice trzymiesięcznej Nadii, podejrzani o zabójstwo dziecka. Trafił tam też konkubent matki trzyletniego Wiktora, podejrzany o znęcanie się nad dzieckiem. Wiktor i Nadia zmarli w odstępie czterech dni. Wiktor zmarł w ubiegły czwartek. Z ustaleń

Są wyniki badań DNA: chłopczyk ze stawu to Szymon

Są wyniki badań DNA: chłopczyk ze stawu to Szymon

, chorowitym i zaniedbanym dzieckiem. - Tymczasem z raportów opieki społecznej wyłania się obraz porządnej, przeciętnej polskiej rodziny - dziwi się Agnieszka Siemińska, rzeczniczka UM w Będzinie. "Mieszkanie jest czyste, dzieci zadbane, oboje rodzice pracują" - MOPS konsekwentnie oceniał, że rodzina

Matka ma depresję. Sąd zdecydował, żeby odebrać jej dzieci

Matka ma depresję. Sąd zdecydował, żeby odebrać jej dzieci

Pani Monika mieszka w domku na ogródkach działkowych Cumulus przy ul. Noteckiej na Miedzyniu. Samotnie wychowuje czterech synów w wieku od trzech do 16 lat. Jest bezrobotna, utrzymuje się z zasiłków pomocy społecznej i alimentów. Spostrzeżenia asystenta Kobieta znajduje się pod opieką MOPS, dostaje

Chory bez ubezpieczenia nie może wrócić do Polski

Chory bez ubezpieczenia nie może wrócić do Polski

. Był tu zameldowany w mieszkaniu matki, która dawno straciła kontakt z synem.MOPS o tej trudnej sytuacji dowiedział się z sądu rodzinnego, który został zaalarmowany przez polski konsulat w Kolonii. Bożena Durmaj, dyrektorka MOPS w Złotoryi: - Wszystko, co wiemy, pochodzi z listów, które dostaliśmy z

Zamknięty za życia

Zamknięty za życia

zmarłym siedem lat temu, i zaznacza: - Ze strony rodziny mamy kategoryczny zakaz udzielania jakichkolwiek informacji na ten temat. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że brat chorego 12 lutego kontaktował się z MOPS. Miał zgłosić, że matka nie radzi sobie z opieką nad bratem. Pracownik MOPS poszedł to

Sąd uznał, że babci nie stać na Maję. Ma trafić do domu dziecka lub rodziny zastępczej

Sąd uznał, że babci nie stać na Maję. Ma trafić do domu dziecka lub rodziny zastępczej

najlepiej będzie, jak Maja zostanie ze mną - mówi babcia dziewczynki. W październiku 2012 r. katowicki sąd do czasu zakończenia postępowania powierzył prawo do opieki nad Mają jej babci. 57-letnia Młotkowska żyje w 48-metrowym mieszkaniu z wnuczką oraz starszą córką i jej synem. Utrzymuje się z zasiłku

Bezdomny Polak ma czym wrócić, ale nie ma dokąd

Bezdomny Polak ma czym wrócić, ale nie ma dokąd

ponosić kosztów jego pobytu.O jego sprawie przedstawiciele niemieckiej instytucji zawiadomili polskie służby konsularne. Ostatecznie sprawa trafiła do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Złotoryi.Mężczyzna ma w Polsce rodzinę, z którą przez wiele lat nie utrzymywał kontaktu. Pod jego nieobecność matka

Dom zły w Suwałkach. 15-latek wykorzystał 9-latka

Dom zły w Suwałkach. 15-latek wykorzystał 9-latka

Pani Katarzyna, niewysoka, krótko ostrzyżona kobieta. Nie ma pracy ani nikogo bliskiego. Jej matka popełniła samobójstwo, ojciec umarł. Sama wychowywała trójkę dzieci. Pracy nie miała, nie miała z czego utrzymać dzieci. Ktoś podpowiedział: zaprowadź do ośrodka, tam będą przynajmniej miały co jeść

Kilkumiesięczny chłopiec zmarł w szpitalu na Parkitce. Nie przeżył pobicia?

Kilkumiesięczny chłopiec zmarł w szpitalu na Parkitce. Nie przeżył pobicia?

Okręgowej w Częstochowie Romuald Basiński. Na wolności pozostaje matka zmarłego chłopca. Była przesłuchiwana w charakterze świadka. Prokuratura uznała, że kobieta nie poradzi sobie z wychowywaniem córki. Sąd rodzinny wydał decyzję o przekazaniu dziewczynki do placówki opiekuńczej. Trwa - także z wniosku

Straciła wzrok. Żyje bez wody. Czeka na zmiłowanie

Straciła wzrok. Żyje bez wody. Czeka na zmiłowanie

, bo kopie. Prosiłam panią z MOPS-u, aby zadzwoniła do elektrowni, bo nie wiem, co robić. Mówi, że nie odbierają telefonu - płacze pani Bogumiła.Starsza kobieta nie narzeka na swoją opiekunkę. Mówi, że jest wdzięczna za obiady. Sama nie jest w stanie pójść do sklepu. Jednak zupełnie inaczej opiekę

Dzieci pani Moniki wracają do domu. "Błędy proceduralne"

Dzieci pani Moniki wracają do domu. "Błędy proceduralne"

jestem jednak upoważniona, aby mówić o nich publicznie - ucina Ewa Gatz-Rubelowska, wiceprezes Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. - Nie da się jednak podważyć faktu, że dzieci są silnie związane z matką - przyznaje.Pani Monika nie oddała dzieci. Uciekła. Ukrywała się z nimi u przyjaciół, w mieszkaniu przy ul

Świadkowie: Kierownik ds. niepełnopsrawnych nazywa upośledzonego "debilem"

Świadkowie: Kierownik ds. niepełnopsrawnych nazywa upośledzonego "debilem"

zaszokowało to, co usłyszeli, że sami zaproponowali jej pomoc. - zdecydowali się zeznawać przed sądem o wypowiedziach kierownika zespołu ds. osób niepełnosprawnych wobec jednego z podopiecznych MOPS.- Usłyszałem krzyki. Myślałem, że to jakiś napad. Pan kierownik - jak się potem okazało - powiedział, do tej

Łodź. Będzie kontrola miejskiej przychodni, w której badano Nadię

Łodź. Będzie kontrola miejskiej przychodni, w której badano Nadię

ciało ogrzać grzejnikiem. Rodzina matki dziecka była pod opieką łódzkiego MOPS - korzystała z pomocy finansowej i wsparcia pracownika socjalnego. Według przedstawicieli Ośrodka z relacji pracownika wynika, że nie było żadnych przesłanek świadczących o zaniedbaniach czy stosowaniu przemocy w stosunku do

Co można zrobić z chorym, uciążliwym sąsiadem

- wyjaśnia rzecznik prokuratury. - Do sądu może wystąpić rodzina, jeśli chory jej nie posiada, opieka społeczna. Wreszcie - może to zrobić prokurator. Sąsiedzi tego zrobić nie mogą, ale oni zawsze mają prawo zawiadomić o takiej potrzebie opiekę społeczną.Potem jednak zaczynają się schody. Bo aby sąd przyjął

Zwłoki noworodka zakopane w byłej kopalni Katowice

Zwłoki noworodka zakopane w byłej kopalni Katowice

pracują, od dawna korzystają z pomocy MOPS. Mają też dwójkę dzieci: trzyletniego chłopca oraz półtoraroczna dziewczynkę. Na co dzień maluchami zajmują się jednak dziadkowie. W zeszłym roku 20-latka zaszła w kolejną ciążę, a jej rosnący brzuch zauważyli pracownicy MOPS. Kobieta powiedziała im, że termin

Wybuch gazu zniszczył kamienicę w Katowicach. Akcja zakończona, trzy osoby nie żyją

Wybuch gazu zniszczył kamienicę w Katowicach. Akcja zakończona, trzy osoby nie żyją

wszystkie stropy zawaliły się nad strop nad kondygnacją wysokiego parteru. W końcu grupy poszukiwawcze przebiły się z sąsiedniego budynku na pierwszą kondygnację kamienicy, ale tam zastali pełno gruzu. Wieczorem do Katowic dotarła z Oświęcimia specjalna maszyna do odgruzowania terenu. Przed godz. 20 koparka

"Niepełnosprawni do eksterminacji": po nowych skargach kierownik z MOPS-u usunięty z pracy

"Niepełnosprawni do eksterminacji": po nowych skargach kierownik z MOPS-u usunięty z pracy

- Dyrekcja MOPS negatywnie oceniła pracę pana Branda, dostał on trzymiesięczne wypowiedzenie - mówi Igor Mertyn, rzecznik łódzkiego ośrodka. - Zaproponowano mu szeregową pracę z jednej z jednostek podległych (dom dziennego pobytu), ale nie wiadomo czy ją przyjmie - dodaje Mertyn.Czarne chmury

Bałagan z nowym becikowym. Winne ministerstwa

Nowe przepisy dotyczące becikowego obowiązują dopiero od kilku dni i od kilku dni wiadomo, że działają fatalnie. Chodzi o obowiązek dołączenia do wniosku o becikowe zaświadczenia lekarskiego, że matka dziecka była pod opieką ginekologa od 10 tygodnia ciąży. Pytanie tylko: kogo nowy przepis

Na terenie po kopalni rodzice zakopali żywego noworodka

. Prokuratura pewność będzie miała po uzyskaniu pełnych wyników sekcji. - Dawno w mieście nie mieliśmy do czynienia z tak makabryczną i bezsensowną zbrodnią - przyznają śledczy. Ta wstrząsająca zbrodnia nie wyszłaby na jaw, gdyby nie czujność i konsekwencja pracowników katowickiego MOPS-u, pod opieką których

Sabina waży 250 kg. Na łóżko czekała 11 tygodni [CIĄG DALSZY HISTORII]

awantura - opowiada Basia, żona Marka. - Sabina nie mogła żyć bez coli i batonów, jeśli ich nie miała przy łóżku, wyżywała się na matce, nieraz dochodziło do rękoczynów.Marek z Basią pomocy szukali u lekarza rodzinnego i w opiece społecznej. - Lekarka powiedziała, że nie będzie tam przychodzić, bo śmierdzi

Pozostał tylko w uszach krzyk dziewczynek

. Niedziela wieczór, kamienica w centrum Krakowa. Tuż po godz. 21 z mieszkania na parterze dobiegają dramatyczne krzyki dziewczynek ośmio - i dziewięcioletniej bitych przez matkę (kobieta mieszka z konkubentem). - To boli! Zostaw! Nie, proszę, to boli! Mamo, proszę, nie, to boli, co ja ci zrobiłam, mamo

Czy będzie wyrok w sprawie Edyty Terki?

dzieci przeszła wtedy operację tarczycy. Zabieg był udany, ale po nim pojawiły się komplikacje. Straciła przytomność, a jej serce przestało bić, co uszkodziło mózg. Od tamtej pory kobieta jest w śpiączce. Opiekuje się nią matka i pielęgniarki z MOPS-u. Jej stan się nie zmienia. Matce Edyty brakuje

Trzecia opinia biegłych w sprawie Edyty Terki

dzieci przeszła wtedy operację tarczycy. Zabieg był udany, ale po nim pojawiły się komplikacje. Straciła przytomność, a jej serce przestało bić, co uszkodziło mózg. Od tamtej pory kobieta jest w śpiączce. Opiekuje się nią matka i pielęgniarki z MOPS-u. Jej stan się nie zmienia. Matce Edyty brakuje

Piąta opinia biegłego w sprawie Edyty Terki

przytomność, a jej serce przestało bić, co uszkodziło mózg. Od tamtej pory leży nieprzytomna. Opiekują się nią matka i pielęgniarki z MOPS-u. Matce Edyty brakuje pieniędzy na życie i zapewnienie córce odpowiedniej opieki medycznej. Odszkodowanie, które po wypadku wypłaciło rodzinie PZU, już wydała na

Bezdomna para oczekująca dziecka zamieszkała w samochodzie

. Młodzi nie chcą jednak się rozdzielać, a tego wymagała propozycja MOPS-u. Dziewczynie zaproponowano bowiem miejsce w punkcie opieki nad matką. Chłopakowi proponowano łóżko w noclegowni. Boże Narodzenie para spędzi jednak w samochodzie. - Tu połamiemy się opłatkiem - mówią.

Sąd rozpatrzy pozew o odszkodowanie dla Edyty Terki

, zadośćuczynienia i renty na rzecz Edyty. To dobra wiadomość, że sąd go przyjął. Oznacza to, że razem z wyrokiem karnym ogłoszone będzie rozstrzygnięcie sprawy cywilnej. To znacznie skraca czas oczekiwania na ewentualne odszkodowanie.28-letnią Edytą opiekuje się matka, młodsza siostra i pielęgniarki z MOPS-u

Raport NIK: "Rodzicami zastępczymi zostają osoby karane"

rodzicielstwa zastępczego jest istotna dla dzieci, które właśnie w rodzinach znajdują najlepsze warunki do rozwoju. Jest to istotne w kontekście planowanego przez ministerstwo pracy i polityki społecznej nacisku na prorodzinne formy opieki nad dziećmi, czyli rodziny zastępcze i rodzinne domy dziecka

Sprawa Terki: potrzebna opinia anestezjologa

komplikacje. Kobieta straciła przytomność, a jej serce przestało bić, co uszkodziło mózg. Od tamtej pory leży nieprzytomna.Opiekuje się nią matka i pielęgniarki z MOPS-u. Matce Edyty brakuje pieniędzy na życie i zapewnienie córce odpowiedniej opieki medycznej. Odszkodowania, które po wypadku wypłaciło

Żądają alimentów od kobiety w śpiączce

alimenty jest w sądzie. - Nie da się odrzucić tego pozwu - potwierdza Beata Zientek, wizytatorka Sądu Rodzinnego we Wrocławiu. - Sąd zbada sytuację matki i zdecyduje, czy jej renta wystarczy na alimenty. Matka Edyty rzuciła pracę, żeby się nią opiekować. Dostaje 420 zł miesięcznie z tytułu opieki nad

Chory Jaś uniknie deportacji?

zajmuje się nim do czasu ustanowienia nowej rodziny zastępczej.W styczniu władze białoruskie uznały, że chłopczyk powinien wrócić do kraju swojej matki. Lubelski sąd przyznał rację Białorusinom. Uzasadnienie: polsko-białoruskie porozumienie z 1994 r. mówi, że w sprawach opieki nad obywatelem decyduje

Porzucają dzieci, bo jadą na saksy

- Odbieram telefony z pytaniem, czy weźmiemy dziecko "na przechowanie", bo rodzice wyjeżdżają za chlebem do Anglii, Irlandii, Szwecji. Jestem przerażona tym, co się dzieje - mówi Beata Rostocka, zastępca dyrektora MOPS-u do spraw opieki nad dziećmi i młodzieżą. Wiosną do Rostockiej

Porzucają dzieci, bo jadą na saksy

Beata Rostocka, zastępca dyrektora MOPS-u do spraw opieki nad dziećmi i młodzieżą: - Odbieram telefony z pytaniem, czy weźmiemy dziecko "na przechowanie", bo rodzice wyjeżdżają za chlebem do Anglii, Irlandii, Szwecji. Jestem przerażona tym, co się dzieje. Wiosną do biura Rostockiej

Jawor: Matka z trzema promilami i pięciolatkiem

28-letnia matka została odwieziona do izby wytrzeźwień, a jej dziecko oddano pod opiekę wujka. O postępowaniu matki został powiadomiony już sąd rodzinny. Jeśli stwierdzi, że zachowanie matki naraziło na niebezpieczeństwo życie i zdrowie dziecka, grozi jej do pięciu lat więzienia - informuje mł

Śląskie. Ojciec odpowie za śmiertelne pobicie trzymiesięcznego dziecka

O skierowaniu do sądu aktu oskarżenia w tej sprawie poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek. Tomasz M. i Katarzyna M. mieli dwoje dzieci - urodzoną w sierpniu 2011 roku córkę i urodzonego w grudniu 2012 roku syna. Pracownicy częstochowskiego MOPS-u

Pijana matka, trzy promile i czwórka dzieci

Po anonimowym telefonie pod wskazany adres pojechał policyjny patrol i pracownicy MOPS. W mieszkaniu znajdowała się czwórka dzieci w wieku od dwóch do ośmiu lat. Ich pijana matka spała. Kobieta nie umiała wyjaśnić, gdzie jest ojciec dzieci. Została zatrzymana, a dzieci zawieziono do ośrodka

MOPS chce wychować tatę

Od kiedy przed dwoma laty matka dzieci poszła w świat, Dybus sam opiekuje się Anią i Kacprem. Od 2006 roku rodzina korzysta z dodatków mieszkaniowych i pomocy MOPS-u. W tym czasie mężczyzna pracował przez 36 miesięcy, ale dochód Dybusa jest obecnie bardzo niski: 880,32 zł miesięcznie, w tym 500 zł

Staruszka leży w szpitalu, bo nie ma jej kto odebrać

kontaktu z mężem. Jest jeszcze wnuczek w Warszawie, który według przepisów też jest zobowiązany do partycypowania w kosztach pobytu babci w DPS. Według matki on studiuje, ale musimy dostać oficjalne potwierdzenie. Kobieta ma je przynieść w poniedziałek. Myślę, że w piątek lub sobotę pacjentkę będzie można

Samotne matki bez grosza przed rozwodem

statystyki, ile kobiet jest w podobnej sytuacji. Z naszych obliczeń wynika, że przynajmniej kilkaset w kraju. - Od kilku miesięcy nie ma dnia, żeby nie zgłaszały się do nas panie z tym samym problemem - mówi Sylwia Ressel z MOPS w Gdańsku. W podobnym tonie wypowiadają się urzędnicy z Łodzi i Katowic

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów