lublinie chłopczyka

mil, PAP

Pijana matka zostawiła bose 2-letnie dziecko na śniegu

Pijana matka zostawiła bose 2-letnie dziecko na śniegu

1,3 promila alkoholu w organizmie miała matka 2-letniego chłopczyka, którego przed blokiem, na śniegu znalazł mieszkaniec Lublina. Dziecko było bose i lekko ubrane. Kobieta została zatrzymana.

Ośmiolatek utonął na niestrzeżonym kąpielisku

W gliniance w Chełmie w województwie Lubelskim utonął 8-letni chłopczyk - poinformowała Anna Smarzak z zespołu prasowego KWP w Lublinie. Do tragedii doszło na niestrzeżonym kąpielisku.

Lubelskie. Śledztwo ws. śmierci dziecka w pogotowiu opiekuńczym

Lubelska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 2-letniego chłopca, który przebywał w rodzinie zastępczej pełniącej funkcje pogotowia opiekuńczego. Sekcja zwłok dziecka wykazała, że miało zapalenie płuc. Opiekun dziecka popełnił samobójstwo.

Matka i zamaskowani mężczyźni siłą odebrali dziecko ojcu

zamaskowane kominiarkami. Używając gazu łzawiącego, obezwładnili ojca oraz 49-letniego dziadka chłopczyka, pobili ich, a dziadkowi skuli ręce kajdankami. Zabrali dziecko i odjechali.Zaalarmowana policja rozpoczęła poszukiwania napastników. Wszyscy zatrzymani zostali dzień później w Lublinie. Postawiono im

Znów pobite niemowlę?

Trzymiesięczny chłopczyk z ciężkimi obrażeniami trafił do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie. Ma złamanie kości czaszki, krwiak w mózgu oraz załamanie kości podudzia. Matka chłopczyka, mieszkanka gminy Hrubieszów, jest nie w pełni sprawna umysłowo. Twierdzi, że spadła z dzieckiem ze

Jaś będzie Polakiem

Ojciec dziecka ma przyjść do Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie i usynowić Jasia. Na miejscu będzie też matka chłopca - Białorusinka. Jej obecność jest niezbędna, bo musi wyrazić zgodę na polskie obywatelstwo dziecka. Później rodzice mogą się zrzec praw rodzicielskich. Matka już wcześniej sama

Matka pijana. Czteromiesięczne dziecko wypadło z rąk

Czteromiesięczny chłopczyk doznał urazu głowy. Jest na oddziale chirurgii w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Lublinie. - Stan dziecka jest stabilny - informuje rzeczniczka szpitala, Agnieszka Osińska. Ale, jak dodaje, chłopiec pozostanie jeszcze co najmniej kilkanaście dni na obserwacji. Do

Kobieta kończy odsiadywać wyrok, ale zakład karny wnioskuje o jej dalszą izolację

Kobieta kończy odsiadywać wyrok, ale zakład karny wnioskuje o jej dalszą izolację

apteki, żeby zobaczyć, czy jest kolejka. Gdy wróciła, jej synek leżał na chodniku, robił się siny, nie dawał oznak życia. Lekarze stwierdzili liczne złamania kości i stłuczenie mózgu. Na szczęście chłopczyk przeżył - dziś rozwija się prawidłowo, ale jest pod stałą kontrolą specjalistów. Świadkowie

Jan Paweł II z "konkubiną i synem" na billboardzie. "Umysłowy bandytyzm"

Jan Paweł II z "konkubiną i synem" na billboardzie. "Umysłowy bandytyzm"

Projekt billboardu można już zobaczyć w internecie. Jest na nim Jan Paweł II (podpisany jako Karol), kobieta nazwana Ireną i mały chłopczyk niosący imię Adam. Całość opatrzona jest podpisem "Papież rozbitej rodziny". "Arogancja, pycha, obłuda" Taki billboard 1 kwietnia, na

Jaś będzie Polakiem

Jaś będzie Polakiem

W piątek mieszkaniec jednej z miejscowości na Lubelszczyźnie, który jest ojcem dziecka (udowodniły to testy DNA) ma przyjść do urzędu stanu cywilnego w Lublinie. Tak jak zapowiadał przed kilkoma dniami usynowi Jasia. Tę informację potwierdza pracownica Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdyni

11-miesięczny "Jaś" ma polskie obywatelstwo

11-miesięczny "Jaś" ma polskie obywatelstwo

Chłopczyk - nazwany Jasiem (jego prawdziwe imię i nazwisko to Paweł Iwanow) - urodził się na początku kwietnia ub. roku w Lublinie. Jego matka zrzekła się dziecka tuż po jego urodzeniu. Opiekunem zastępczym została młoda kobieta z Gdyni. Dzieckiem chciały się zaopiekować władze Białorusi. Lubelski

Woleli pić niż doglądać dziecka

Wczoraj wieczorem policjanci zapukali do jednego z mieszkań na ul. Szkolnej w Lublinie. Otworzył mężczyzna i kobieta. Ta z trudem utrzymując się na nogach trzymała na rękach 9-miesieczne dziecko. Funkcjonariusze wezwali pogotowie. Lekarz zdecydował, że chłopczyk trafi do szpitala przy Al

Prokuratura chce wstrzymania decyzji sądu ws. Jasia

Prokuratura chce wstrzymania decyzji sądu ws. Jasia

O przekazaniu Jasia jego biologicznej matce zdecydował wczoraj sąd rodzinny w Lublinie. Jestem szczęśliwa - powiedziała po usłyszeniu decyzji sądu Madina I., matka chłopca. Sąd zajął się tą sprawą, ponieważ biologiczna matka wystąpiła o przywrócenie jej prawa do opieki nad chłopcem. Kobieta

Prokuratura przeciwna oddaniu Jasia matce

Prokuratura przeciwna oddaniu Jasia matce

nieuleczalną chorobę chłopiec urodził się w kwietniu ubiegłego roku w Lublinie. Tuż po porodzie matka chłopca zrzekła się prawa do opieki nad nim. 7 lutego Sąd Rodzinny w Lublinie zadecydował, że dziecko ma zostać przekazane stronie białoruskiej, która się tego domagała, argumentując, że chłopczyk jest

Lublin: Polak wskazany przez matkę Jasia godzi się na badanie biologiczne

- Mężczyzna został przesłuchany. Nie kwestionuje, że utrzymywał kontakty seksualne z matką małoletniego. Wyraził zgodę na pobranie materiału biologicznego dla ewentualnych badań - poinformowała w piątek na konferencji prasowej rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska

Ojcem małego Białorusina jest Polak

Ojcem małego Białorusina jest Polak

Prokuratura skieruje też do sądu pozew o ustalenie ojcostwa dziecka - powiedziała rzeczniczka lubelskiej prokuratury okręgowej Beata Syk-Jankowska. Tydzień temu Sąd Rejonowy w Lublinie zdecydował o wstrzymaniu przekazania chłopczyka na Białoruś. Obecnie dziecko przebywa w szpitalu w Gdańsku. O

Mały Jaś nie zostanie deportowany na Białoruś

Mały Jaś nie zostanie deportowany na Białoruś

Prokuratura wystąpiła już o wstrzymanie deportacji. Gdy stan dziecka się poprawi może zostać wysłane do kraju matki, która zaraz po jego urodzeniu zrzekła się praw rodzicielskich.Jaś przyszedł na świat w Lublinie w kwietniu 2007 roku. Lekarze stwierdzili u niego muskowicydozę, nieuleczalną chorobę

Ojciec uznał Jasia

Ojciec uznał Jasia

stwierdzili, iż są rodzicami chłopca. To otwiera dziecku drogę do nadania mu polskiego obywatelstwa. Dziesięciomiesięczny chłopczyk nazywany przed media Jasiem (naprawdę ma na imię Paweł) jest chory na mukowiscydozę. Potrzebuje stałej opieki lekarskiej. Urodził się w Lublinie w kwietniu. Od tamtego czasu

Szpital nie określi płci zmarłego płodu. A bez tego zasiłku nie będzie

Szpital nie określi płci zmarłego płodu. A bez tego zasiłku nie będzie

znaczenia, bo uprawnienia przysługujące kobiecie rzecz jasna nie zależą od tego, czy martwo urodzonym dzieckiem był chłopczyk, czy dziewczynka - mówi pan Tomasz. Ani on, ani żona po trudnych chwilach związanych z poronieniem nie chcieli znać płci dziecka. Ale szpital "postawił ich pod ścianą"

Znowu podpalenie w Białymstoku. Czeczen autem nie pojeździ

Znowu podpalenie w Białymstoku. Czeczen autem nie pojeździ

, prawda? Ucieczka przed groźbami Bardzo dobrze mówi po polsku, choć we wrześniu miną dopiero cztery lata od momentu, gdy przekroczyli granicę w Terespolu i złożyli wnioski o nadanie im statusu uchodźców. Najpierw mieszkali w ośrodku w Białej Podlaskiej, potem w Lublinie. Wtedy zaczęły się telefony z

Śmierć małego dziecka w wypadku. O pieniądze walczy cała rodzina. Ma takie prawo

Śmierć małego dziecka w wypadku. O pieniądze walczy cała rodzina. Ma takie prawo

Emil* urodził się kilka tygodni przed terminem. Lekarze orzekli, że ma porażenie i związany z tym niedowład kończyn dolnych. Chłopca wychowywała tylko młoda mama. Mieszkała w małej miejscowości, z rodzicami i trzema braćmi. Jeździła z dzieckiem na fizjoterapię, ćwiczyła z nim w domu. Chłopczyk

Polacy walczą w sądach o pieniądze za śmierć bliskich

Polacy walczą w sądach o pieniądze za śmierć bliskich

wcale nie musi. - Bo w części spraw nie ma sensu badać czyjegoś cierpienia, skoro jest ono oczywiste - mówi nam jeden z sędziów z Lublina. Chodzi o to, że już na pierwszy rzut oka widać ogromną więź łączącą powoda ze zmarłym i ogromną traumę po śmierci danej osoby. - Często tak się dzieje, że nasze

Lubelskie: policja wyjaśnia okoliczności śmierci matki i jej dzieci

Jak poinformował w środę rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Janusz Wójtowicz, według dotychczasowych ustaleń policji rodzina 39-letniej Małgorzaty F. nie wiedziała, że kobieta jest w ciąży. Mieszkała ona razem z mężem, pięciorgiem dzieci i z rodzicami w gospodarstwie na

Henio Żytomirski szuka przyjaciół na Facebooku

zrobione w 1939 roku w Lublinie na Krakowskim Przedmieściu. Fotografie osobom odwiedzającym profil podobają się, na gorąco komentują: "Panie Heniu, świetne zdjęcia pan posiada w swym albumie (...) pozdrawiam serdecznie", a dalej "Śliczny z Ciebie chłopczyk i masz talent do pozowania do zdjęć

Dzieci mnie zmusiły do pisania o Zagładzie. Batszewa Dagan w Operze

śpiew? Dzieci też przeżywają różne dramaty. Trzeba mówić dzieciom o smutnych rzeczach. To przygotowanie do życia. Tylko trzeba o nich mówić umiejętnie. Na spotkaniach z dziećmi zaczynam od pytania, co dzieci w ogóle wiedzą na temat Zagłady. Ostatnio w Lublinie dzieci mi odpowiadały: Na Majdanku zabijano

Chory Jaś uniknie deportacji?

Jaś urodził się w lubelskim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym. Jest jednym z bliźniąt, ale tylko on przeżył poród. Jego matka jest Białorusinką, po porodzie zrzekła się prawa do opieki. Z Lublina został przeniesiony na pół roku do szpitala w Poniatowej z powodu mukowiscydozy. To najczęstsza choroba

Choć lekarze popełnili błędy, nadal pracują

, żeby poród zakończyć cesarskim cięciem. To spowodowało, że chłopczyk urodził się w ciężkim niedotlenieniu. Zmarł po 14 miesiącach. - W trakcie procesu druzgocącą opinię dla lekarza prowadzącego poród, oddziału i szpitala wydał Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. - Eksperci potwierdzili, że lekarz

Marta Truderung: Kto adoptował moją siostrę Urszulę

potem do obozu w Krzesimowicach, koło Lublina. Obóz utworzony został w 1944 r. przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. W założeniu miał służyć przetrzymywaniu osób podejrzanych o kolaborację z Niemcami. Tymczasem trafiali tu głównie więźniowie polityczni, członkowie polskiego podziemia, a także

To było 28 lat temu. Kawałek naszej ważnej historii

udział ponad 200 osób.. Happening przygotował Zarząd Regionu "S". - To jest zabawa, nie chciałby pan widzieć jak to wyglądało naprawdę, to była prawdziwa wojna - dodał ze łzami w oczach pan Henryk. Obok przebiegł 5-letni chłopczyk machając flagą i krzycząc "Solidarność".

Kary więzienia za zabójstwo dwojga noworodków

wychłodzenia. Matka swoją bierną postawą godziła się na to. Ciało pierwszego dziecka - dziewczynki, nigdy nie zostało znalezione. Zwłoki chłopczyka znaleźli przypadkowi ludzie. Małżonkowie tłumaczyli zabójstwa swoją trudną sytuacją materialną.

Białorusinka chce odzyskać opiekę nad chorym synem

Kobieta złożyła też wniosek zmierzający do przejęcia opieki nad dzieckiem - poinformowała przewodnicząca wydziału rodzinnego i nieletnich Sądu Rejonowego w Lublinie Wiesława Stelmaszczuk-Taracha.Chłopczyk, którego przekazania na Białoruś domagały się tamtejsze władze, przebywa obecnie w Gdyni u

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów