krzysztof radzik

Tekst: Kacper Sulowski, zdjęcia: Jakub Orzechowski

Deptak chleje na potęgę. Sprzedawca z saloniku: "To jedna wielka speluna"

Deptak chleje na potęgę. Sprzedawca z saloniku: "To jedna wielka speluna"

Weekendowe noce na głównej ulicy Lublina są do siebie podobne. Na deptaku tłum. Wszystkie bistra oblężone. Na ławkach, czasem obok, leżą pijani, ktoś wymiotuje w bramie. Przy Wróblewskiego i na placu Wolności prowizoryczne sikalnie

Nerwy na Centralnym: taksówki kontra autobusy

Taksówkarz blokował przejazd autobusom pod Dworcem Centralnym. Adam Widur zwrócił mu uwagę. W odpowiedzi usłyszał stek wyzwisk. Mało brakowało, by kierowca go potrącił

Dzikie taksówki wróciły pod Centralny. Policja bezradna

Przy Dworcu Centralnym jest już prawdziwy wysyp nielegalnych postojów Taxi. Kurs stamtąd może kosztować nawet kilkaset złotych. Urzędnicy, policja i straż miejską są bezradne.

Hokejowi sędziowie - trzy plus pięć

wysoką ocenę zyskał od lat Włodzimierz Marczuk, a awansowali Paweł Meszyński i Przemek Kępa. Nasza kadra sędziów jest odmładzana, w porównaniu z trzema-czterema laty jest młodsza ok. 10 lat - powiedział przewodniczący Wydziału Sędziowskiego PZHL Krzysztof Karaś. Dodał, iż Sebastian Molenda został

Na Podlasiu nie jest źle

Na Podlasiu nie jest źle

opłaty na Białostocczyźnie są niższe, stąd mniejszej liczbie mieszkańców brakuje pieniędzy. Podlaskie to zresztą fenomen badań socjologicznych. - W porównaniu z innymi województwami mieszkają tam ludzie najbardziej zadowoleni z życia i warunków materialnych - mówi "Gazecie" prof. Krzysztof

Ruszą na dworce, pomóc dzieciom na gigancie

Ruszą na dworce, pomóc dzieciom na gigancie

przekazane policjantom z komisariatu kolejowego, a potem do pogotowia opiekuńczego. - Ale wszystkim nam zależy, by dziecko wróciło jednak do domu. Często zdarza się nam czekać na rodziców całą noc, odwlekając przekazanie dziecka do pogotowia opiekuńczego - mówi Krzysztof Radzik, komendant komisariatu

Promieniowanie, którego nie ma i dawno nie było?

Promieniowanie, którego nie ma i dawno nie było?

Jolanta Misiak. O wyjaśnienia poprosiliśmy więc Krzysztofa Konstantego, naczelnika wydziału oświaty w łukowskim starostwie. Ten zaczął gorączkowo wydzwaniać do podlegających mu dyrektorów szkół. Lekcji żaden z nich nie odwołał, ale jeden dostał dobrą radę, żeby nie wybierał się do Lublina, bo tam "to

Żołnierze mają ratować wały. "Czekamy na zgodę"

Żołnierze mają ratować wały. "Czekamy na zgodę"

, to wojewoda poprosi o pomoc kolejnych. W dyspozycji wojewody są żołnierze rezerwy, transportery do ewakuacji, agregaty prądotwórcze, łodzie z silnikami zaburtowymi, które wcześnie przygotowane były na planowane na 21 maja wojewódzkie ćwiczenie akcji przeciwpowodziowej.Tymczasem Konrad Radzik z 21

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów